Nim minie świt
obudził mnie śpiew
ptasie trele rozbrzmiewały
nim słońce ogrzało ziemię
pierwszym promieniem
wiosennego tchnienia
przeciągając się w ciepłej pościeli
snułam plany na dobry dzień
myśli szybowały rozkojarzone
muzycznym brzmieniem
które coraz głośniej wpadało
przez uchylone okno
razem z nadchodzącym porankiem
świeży powiew wiosennej aury
rozbudził apetyt na życie
jeszcze tylko kubek aromatycznej kawy
i będę mogła dotknąć marzeń


