Nie deptać stokrotek
Tyle lat, wspomnień i młodość gorąca. Kto z moich lat nie pamięta szarości dnia każdego,
tej monotonii i barw ukrytych.
Młodość ma swoje prawa, a wiek dojrzały?
Gdzieś zapodziała się lekkość słowa, frywolność myśli schowała się do szuflady wspomnień,
a codzienność dnia przepełniła dostojność i poprawność polityczna.
Przecież tak nie można żyć!
I wówczas warto rozejrzeć się w około, spojrzeć w głąb siebie, przewietrzyć szufladę i umysł…
zobaczyć piękno rozsiane to tu, to tam!
Jak stokrotka polna, bez prawa istnienia, podnosi ku słońcu swoje ramiona,
kolorami wiosny tworzy na łące pejzaż niezapomniany,
tak ja, kobieta, mam prawo do swoich marzeń!


